Uprawa róż w ogrodzie – wszystko o pielęgnacji

Róże to jedne z najpopularniejszy kwiatów – cięte kupuje się na rocznice, urodziny czy walentynki. Jednak równie zachwycające bywają te w ogrodzie. Jak o nie dbać? 

Na świecie istnieje ponad 4000 odmian róż! A ich liczba stale rośnie, wciąż pojawiają się coraz piękniejsze i bardziej pachnące gatunki. Wyróżnia się 7 grup róż: wielkokwiatowe, rabatowe, miniaturowe, parkowe, okrywowe, angielskie i pnące. Różnią się między sobą odpornością na mróz i okresem kwitnienia, jednak ich wymagania są podobne – a co najważniejsze, te wcale nie wygórowane!

Stanowisko, gleba i cięcie

Róże wymagają stanowiska słonecznego, jednak przewiewnego. W przypadku, gdy stanowisko jest całkowicie osłonięte i zacienione, na roślinach mogą pojawiać się zmiany grzybicze, a także różnego rodzaju szkodniki, takie jak mszyce czy przędziorki. 

Sadzonki można sadzić wiosną (marzec/kwiecień) oraz wczesną jesienią (wrzesień/październik) – wtedy zdążą ukorzenić się przed zimą i wypuścić kwiaty w kolejnym sezonie. Róże tworzą rozległe systemy korzeniowe, dlatego ciężko jest przesadzić starsze osobniki – jest szansa, że w nowym miejscu nie przyjmą się i zmarnieją. Dlatego podczas sadzenia róż do gruntu warto myśleć przyszłościowo i zaplanować, jakie rośliny pojawią się w rabatach w kolejnych latach.

Chociaż starsze róże nie wymagają intensywnego podlewania (chyba że podczas suszy), to lubią nawożenie. Najlepiej sadzić je w glebie przepuszczalnej o lekko kwaśnym odczynie i regularnie uzupełniać niezbędne składniki mineralne. W pierwszym roku należy stosować tylko kompost, następnie 3 razy w sezonie nawozy specjalnie skomponowane do odżywiania róż. 

Parę słów o szkodnikach

Róże to rośliny uwielbiane przez niechcianych gości w ogrodach – najczęściej na liściach i młodych pędach żerują mszyce, wciornastki i przędziorki. Ich obecność może zniekształcać pąki i liście, a także uniemożliwiać kwitnienie. 

W przypadku pojawienia się mszyc, warto najpierw zastosować naturalne metody. Na pewno odstawić należy nawozy na bazie azotu, a także stosować opryski z wyciągów z pokrzywy, czarnego bzu lub cebuli. Pomagają także opryski z wody z płynem do mycia naczyń (łyżeczka na litr). Wciornastki i przędziorki pojawiają się w miejscach suchych, o małej przewiewności – dlatego tam nie warto sadzić nowych sadzonek. Regularne nawadnianie powinno je odstraszyć. A jeśli nie, zrobią to chemiczne preparaty.

Zobacz też: Trawy ozdobne do ogrodu.

A co z ciętymi? 

Czasami zdarza się okazja, by róże ogrodowe ściąć i podarować komuś bukiet w prezencie. Aby jednak kwiaty nie zmarnowały się i nie zwiędły już następnego dnia, warto poinstruować obdarowaną osobę, jak przedłużyć świeżość kwiatów w wazonie. A sposobów jest kilka. 

Na pewno przed włożeniem do wazonu należy podciąć końcówki pod kątem 45 stopni. I to ostrym nożykiem, nie sekatorem! Jego bardziej tępe ostrza powodują miażdżenie delikatnych tkanek, co utrudnia przepływ powietrza do pąków. Następnie końcówki warto wsadzić do wrzątku na maksimum 10 sekund, by ulotniło się z nich nagromadzone powietrze.

Kwiaty wstaw do zimnej wody wzbogaconej o kwasek cytrynowy (środek bakteriobójczy) oraz cukier (odżywka). Wodę wymieniaj codziennie, przy okazji dokładnie czyszcząc naczynie.

Zdjęcie główne: Biel Morro/unsplash.com

Napisz komentarz