Markus Spiske/unsplash.com

Czy zioła na balkonie należy chować na zimę?

Trzymanie pięknych, pachnących ziół na balkonie jest świetnym pomysłem. Okazuje się jednak, że nie wszystkie mogą przetrwać tam zimę.

Trochę świeżej bazylii do sałatki i nieco tymianku do sosu potrafi ubarwić każdy obiad. Jednak, aby było to możliwe przez cały rok, należy zadbać o nasze zioła ze szczególną uwagą w okresie zimowym.

Kilka wskazówek na początek

Przed przystąpieniem do zimowania dowiedz się, do jakiej grupy należą Twoje rośliny. W zależności od niej zastosuj się do poniższych wskazówek. Ponadto pamiętaj, że należy przenosić zioła do pomieszczenia, kiedy temperatura na zewnątrz jest zbliżona do tej w nowym lokum. Zbyt duży szok termiczny może źle wpłynąć na proces przyjmowania się roślin. Odpowiednimi miejscami będą garaż lub szklarnia, gdzie zioła powinny przeczekać zimę. Nie zapominaj też o ich podlewaniu oraz miej na uwadze, że dobrym pomysłem jest dosypanie nawozu przed zimowaniem.

Jaką doniczkę wybrać?

Poleca się trzymać zioła w oddzielnych doniczkach, jednak nie jest to sztywna reguła. Jeśli chcesz posadzić kilka roślin w jednym pojemniku, upewnij się, że mają one zbliżone preferencje co do nawadniania i nawożenia. W przeciwnym razie może się to skończyć zwiędnięciem jednej z nich. Jest to ważne także w kontekście zimowania, gdyż lepiej jest unikać łączenia ze sobą roślin wrażliwych na mróz z mrozoodpornymi. Dodatkowo należy wspomnieć, że zioła lepiej zniosą niskie temperatury w doniczkach ceramicznych lub z terakoty niż w plastikowych. Niezależnie od tego, jaki rodzaj wybierzemy, musimy zadbać też o właściwy drenaż. Rośliny te bowiem źle znoszą nadmierne nawodnienie.

Zimowanie w zależności od rodzaju rośliny

Rośliny jednoroczne

Znaczna część roślin jednorocznych, hodowanych na balkonie, niestety będzie musiała zostać wyrzucona. Część z nich możemy przechować w domu aż do zwiędnięcia, jeśli jeszcze wyglądają dobrze.

Rośliny wieloletnie wrażliwe na mróz

Najlepiej jest przechować je w szklarni, piwnicy lub na klatce schodowej. Ważne, aby było to miejsce nasłonecznione, ale jednocześnie dość chłodne. W ostateczności sprawdzi się tu także parapet. Przed zimowaniem można dosypać do nich trochę nawozu. Rośliny te powinny być podlewane co najwyżej dwa razy w tygodniu. Należy jednak przy tym uważać, aby nie doprowadzić do ich wysuszenia ani do przelania. Natomiast kiedy temperatury wrócą do normy, w połowie maja można ponownie postawić je na balkonie. Do jednych z najwrażliwszych ziół należy rozmaryn. Wymaga on szczególnej ostrożności.

Rośliny wieloletnie mrozoodporne

Rośliny te mogą bez problemu zimować na balkonie. Trzeba wziąć jednak pod uwagę rodzaj doniczek, w jakich planujemy je zostawić. Jeśli są zrobione z cienkiego plastiku, zioła mogą mieć problemy z przetrwaniem zimy. Jest jednak na to rada. Wystarczy je okryć, a na spód podstawić styropianowe podkładki. Cenionym sposobem jest też wstawienie donic do kartonów wypełnionych gazetami i iglastymi gałązkami. Aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, śledź pogodę. Jeśli temperatury będą zbyt wysokie, roślina najpewniej straci dużą część wody. Należy ją wtedy lekko podlać.

Może się okazać, że niektóre z łodyg obumrą, jednak nie powinno być to powodem do niepokoju. Ważne jest natomiast w takiej sytuacji, aby podciąć je po zimowaniu.

Zdj. główne: Markus Spiske/unsplash.com

Napisz komentarz

Reklama